poniedziałek, 7 marca 2016

SENS ŻYCIA, ŻAL PRZESZŁOŚCI

Czy tylko ja zastanawiam się czasami nad sensem życia? Czy może ktoś z was ma takie same rozważania? Myśleliście kiedyś jakby wyglądało wasze życie gdybyście czegoś w przeszłości nie zrobili? 
Czasami bywają u mnie takie dni, że zastanawiam się co ja na tym świecie robię, po co tu jestem. Zazwyczaj przy tych myślach nie mam dobrego humoru i jestem lekko podłamana.
Każdy z nas zapewne nie raz myślał dlaczego jest na tym świecie. Ktoś stworzył ludzi bo tak mu się spodobało. Nie zwracał uwagi czy nam się będzie dobrze żyć. Takie jest przynajmniej moje przekonanie.

Wracając do myśli: co by było gdyby...?
Często żałujemy decyzji lub działań podjętych w przeszłości. Każdy z nas mówi sobie wtedy, ze gdyby nie zrobił tego na pewno wszystko teraz wyglądałoby lepiej. A tak naprawdę nie wiemy czy byłoby lepiej. Może być wręcz przeciwnie. 

Wiec nie warto przejmować się tym co było w przeszłości. Przeszłość to przeszłość. Musimy żyć teraźniejszością i myśleć o przyszłości.

niedziela, 6 grudnia 2015

UPODOBANIA

  Często ukrywamy to co nam się podoba i co lubimy, ponieważ inni mówią, że jest beznadziejne, głupie, itp.   Przykład z życia wzięty: podoba ci się muzyka pop, a wszyscy z twojego otoczenia słuchają rapu. Co robisz? Słuchasz tego co oni mimo tego, że ci się nie podoba. No bo przecież pod żadnym warunkiem nie możesz się od nich różnić. Sens w tym jest taki, żeby nie być jak inni, tyko być sobą.
  Nie warto zmieniać się tylko dlatego, bo ktoś tak chce. Ktoś kiedyś powiedział: bądź sobą, każdy inny jest zajęty. Te słowa mówią wiele, nie trzeba się długo nad nimi zastanawiać. Powinniśmy być sobą bez względu na to, co mówią inni.
Więc wracając do początku tego posta. Powinniśmy otwarcie mówić co nam się podoba, a co nie. Może wtedy inni też to zaakceptują, a nawet polubią. Nie ma życia bez ryzyka. 


  Musimy pamiętać żeby zawsze być sobą, bo życie jest zbyt krótkie, by kogoś udawać.

Krótki wstęp...

  Każdy z nas zadaje sobie pytania: kim jestem? jaki jestem? po co tu jestem? Zastanawiamy się czy ktoś zaakceptuje to kim jesteśmy, czy może mamy się zmienić by nie odróżniać się od innych. Ukrywamy to jacy jesteśmy naprawdę i "zakładamy maskę", udając kogoś kim nie jesteśmy.



  Ja w swoim dotychczas krótkim życiu bałam się pokazywać jaka jestem naprawdę, ze strachem, że ktoś mnie nie zaakceptuje. Powodem tego jest też moja nieśmiałość w stosunku do nowo poznanych osób. Boję się, że powiem coś głupiego i ktoś mnie skrytykuje, więc często siedzę cicho i słucham tego co inni mówią, Niektórzy mogą mnie uważać na aspołeczną osobę, ale tak nie jest. Nie lubię spędzać wolnego czasu w samotności.
  Chciałabym aby wszyscy znali mnie taką, jaka jestem naprawdę, żebym nie musiała przed nikim, nikogo udawać.


  Mam nadzieję, że na tym blogu zdołam pokazać prawdziwą mnie.
Życzcie mi powodzenia :)